czwartek, 2 października 2008

Mini album






Miało być skromnie i bez przesady,ale chyba wyszło zbyt skromnie ... trudno.Zastanawiam się jeszcze czy zbindować album czy może zrobić go na kółkach ...hmmm


Baza od Gizmo kochanej ,
papiery MM Brook i odrobina dodatków, pierwsza strona pociapana temperami i potraktowana stemplami

9 komentarzy:

joasiah pisze...

ależ śliczny albumik :)
az sobie zdjęcia powiększyłam żeby zobaczyć detale
jak ty tak rowniutko wycielas szczebelki w łóżeczku?? podziw normalnie
a te obrazeczki (majteczki, buteleczka..) to skąd takie masz? i czy podklejałas jakoś innym papierem?
a te kaczuszki to też skad nabyłas?
no śliczy albumik :)
śliczna pamiatka dla Martynki:)

truskawka pisze...

wow ! szczebelki wyszły Ci rewelacyjnie ! jestem pod wrażeniem świetnie to wymyśliłaś :) a calosc cudowna :) brawo !

Rydia pisze...

Dziękuje Wam kochane :*
Joasiah szczebelki w łóżeczku nie wycinałam bo to gotowy element zakupiony u Gizmo :)
detale typu kaczuszki ,majteczki itp kiedyś dostałam od Kamaftut ( cały zestaw z ramką ale nie pamiętam nazwy)

Anonimowy pisze...

Przepiękny albumik Brawo karina

Jaszmurka pisze...

Super wyszedł Ci albumik :D Ekstra :)

Jak masz duże kółka to ja bym zbindowała 8) :D

Kropelka pisze...

Swietny pomysl z tym lozeczkiem!Cudny albumik :-)

lara pisze...

świetnie Ci wyszedł!:))

nicktośka pisze...

śliczny albumik! wyszedł uroczo!

nowalinka pisze...

Świetnie ugryzłaś tą bazę ja na nią nie miałam pomysłu. Lubie takie dziewczęce klimaty a okładka fajnie "pociaprana" :)