piątek, 5 grudnia 2008

Przyszła nagle ...

... i niespodziewanie ,wieczorową porą ... Wena .
Takie oto kartki za jej przyczyną powstały . Jestem z nich zadowolona i nic więcej nie napisze bo śmigam dalej tworzyć póki w głowie same pomysły :)





5 komentarzy:

nowalinka pisze...

Zdecydowanie Wena sie spisała! :)
Kartki są przepiękne, każda bez wyjątku! :))

truskawka pisze...

:O świetne kartleuchy Ci wyszły :)

rudlis pisze...

Ale świetne karteczki :)))
Rewelacyjne i zazdroszczę weny :*

aneciacom pisze...

śliczne karteluchy!!!Bardzo pomysłowe po prostu rewelacyjne ;-)

Babsko pisze...

druga i trzecia szczególnie mi się podobają :))
ale wena łaskawa, bo wszystkie śliczne :)

buziaki! nie daj się przeziębieniu :*